Fundacja Familia PRO LEX

Sprawiedliwość po 20 latach .

Wyrokiem Sądu Rejonowego w S sprawca wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym zaistniałym w 1995r został skazany na karę 8 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w dniu 5 września 1995 r w miejscowości Z.

RC wraz ze swoimi synami pojechał do pobliskiego warsztatu samochodowego by zostawić do naprawy swój samochód. Wracał do domu pojazdem m-ki Mercedes otrzymanym w zastępstwie na czas naprawy swojego pojazdu. Poruszał się z predkością 30-40 km/h, gdy nagle w tył kierowanego przez niego pojazdu wjechał pojazd m-ki Polonez, kierowany jak się potem okazało przez TK znajdującego się pod wpływem alkoholu ( 2,4 promila alkoholu ) jadącego z pasżerem SK , z którym wcześniej spożywał alkohol.

W wyniku zderzenia pasażer Poloneza SK doznał bardzo poważnych obrażeń ciała skutkujach ciężkim kalectwem zaś jeden z pasażerów Mercedesa LC bardzo poważnych obrażeń ciała skutkujących śmiercią po 10 miesiącach od dnia zdarzenia.

Pokrzywdzony/poszkodowany LC przez 10 miesięcy walczył o przeżycie , walkę tę przegrał w dniu 8 lipca 1996r .

Przez ten okres rodzina poszkodowanego przeżywała niezmierną tragedie podejmując wraz z lekarzami wszelkie próby uratowania syna.

Prokuratura Rejonowa w S. wszczęła postępowanie wobec sprawcy wypadku TK przedstawając mu zarzut z art. 145 § 2 3 d.kk ( dawnego kodeksu karnego wówczas obowiązującego ).

Sprawca przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu , po czym uchylał się przed kolejnymi czynnościami organu ścigania i wymiaru sprawiedliwości, ukrywając się uciekając z kraju przed odpowiedzalnością karną za swój czyn.

Wobec takiej sytuacji prokuratura zawiesiła postępowanie , ustalono , że sprawca przebywa na terenie USA i skierowano wniosek o ekstradycję TK sprawcy wypadku.

Przez 20 lat te czynności były bezskuteczne i sprawca w tym czasie nie ponosił absolutnie żadnych konsekwencji karnych wiodąc wygodne życie poza granicami Polski.

W sprawie nic się nie działo.

W dniu 05.09.2015r prokurator Prokuratury Rejonowej w S wydał postanowienie Ds.2039/95

o podjęciu zawieszonego dochodzenia w sprawie przeciwko TK podejrzanemu o czyn

z art. 145§ 2 i 3 d.kk na podstawie art. 11 § 2 kpk, art. 22 § 1 kpk.

W uzasadnieniu prokuratora znalazło się stwierdzenie prokuratora , iż „ wobec zmiany przepisów

i skrócenia terminów przedawnienia karalności zarzucane TK przestępstwo przedawniło się po upływie 20 lat od czasu jego popełnienia tj. 05.09.2015r .

Tego samego dnia prokurator wydał też kolejne postanowienie sygn akt Ds 2039/95 o uchyleniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztownia uzasadniając je przedawnieniem po upływie lat 20 karalności czynu.

W dniu 7 września 2015 r prokurator wydał następne postanowienie Ds 2039/95 , 1 Ds 795/15

o umorzeniu dochodzenia na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk, art. 253 § 1 i 2, art. 325a § 2 kpk uzasadnając to przedawnieniem karalności czynu.

Prowadzący sprawę prokurator rejonowy z racji uzyskanego wieku przeszedł w stan spoczynku.

Rodzina zmarłego LC czując się wysoce pokrzywdzona zamknięciem sprawy zwróciła się do

Władysława Biskupa Odszkodowania Doradztwo Prawne, Podatkowe i Windykacja udzielając pełnomocnictwa prawnego w zakresie pomocy prawnej w tej sprawie.

Po analizie przedmiotu postępowania Władysław Biskup jako pełnomocnik prawny podjął szereg czynności proceduralnych , gdyż dopatrzył się uchybienia prokuratora w zakresie błędnej oceny terminu przedawnienia karalności czynu , uznając , że do takiego przedawnienia nie doszło.

W tej sprawie zostały skierowane do Sądu Rejonowego w S pisma procesowe , w których pełnomocnik prawny wskazał uchybienia prokuratury w zakresie błednej oceny terminu przedawnienia karalności czynu, wykazał, że dokonany czyn przez sprawcę TK jest przestępstwem skutkowym i termin przedawnienia wineń być liczony od daty śmierci pokrzywdzonego LC od

dnia 8 lipca 1996 r a nie od dnia zdarzenia 05.09.1995r .

Pełnomocnik przywołał okoliczność , na podstawie art. 105 i 106 kk z 1969 r , że jeżeli nie nastąpiło przedawnienie ( a w tym przypadku nie nastąpiło ) kwestię przedawnienia normuje art. 101 i 102 kk z 1997 r niezależnie od tego czy do oceny prawnej konkretnego zachowania stosuje się – z uwagi na treść art. 4 § 1 kk przepisy Kodeksu Karnego z 1969 r jako ustawy względniejszej czy też nie ( V KK 63/05 – postanowienie SN – Izba Karna z dnia 05.05.2005r , II KK 321/03 – postanowienie Izba Karna z dnia 21.04.2004r ).

Pełnomocnik Władysław Biskup przywołał też fakt 2 noweli w zakresie przedłużenia terminu karalności czynu oraz skrócenia tego terminu , co przy poprawnym przeliczeniu i zastosowaniu przepisów prawa jasno wskazywało, że do przedawnienia karalności czynu w dacie wskazywanej przez poprzedniego prokuratora absolutnie nie doszło.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w S który otrzymał przedmiotową sprawę do dalszego prowadzenia w dniu 4 marca 2016r wniósł do Sądu na podstawie art. 465 § 2 kpk wniosek o nieprzychylenie się do złożonego ( przez pełnomocnika i rodzinę zmarłego ) zażalenia uzasadniając przedawnieniem karalności czynu.

Sąd Rejonowy w S w dniu 5 lipca 2016r sygn akt II Kp 148/16 po rozpatrzeniu złożonego przez pełnomocnika rodziny i rodzinę zmarłego zażalenia oraz wniosku prokuratora postanowił przekazać prokuratorowi Prokuratury Rejonowej w S sprawę do dalszego prowadzenia uchylając zaskarżone postanowienie w pkt I uzadsadniając, że na podstawie stosownych przepisów

karalność przestępstwa zarzucanego TK ustanie po upływie łącznie 25 lat a nie lat 20 czyli w dniu 8 lipca 2021 r , gdyż stanowi przestępstwo skutkowe, wskazując też uchybienie prokuratora w tym przedmiocie.

Tym samym podzielił stanowisko pelnomocnika rodziny Władysława Biskupa w zakresie, iż nie doszło w tym przypadku do przedawnienia terminu karalności czynu zaś podjętę czynności przez prokuratora rejonowego były znacznie przedwczesne oraz nieuprawnione.

Konsekwencją tego stanowiska Sądu było wydanie w dniu 5 kwietnia 2017r przez

Sąd Rejonowy w S wyroku w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej sygn akt II K 405/16 :

  1. oskarżonego TK uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, który kwalifikuje jako przestępstwo z art. 145 § 2 i 3 kk z 1969 r w brzmieniu obowiązującym od 20 listopada 1995 r do 31 sierpnia 1998r w zw z art. 4 § 1 kk i za to na podstawie art. 145 § 2 i 3 kk z 1969 r w brzmieniu obowiązującym od 20 listopada 1995r do 31 sierpnia 1998r w zw z art. 4 § 1 kk wymierza mu karę 8 ( osiem ) lat pozbawienia wolności.

W dalszej cześci Sąd orzekł środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 10 ( dziesięć ) lat, oraz zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, którymi obciążył Skarb Państwa.

Od wydanego orzeczenia odwołały się strony postępowania; obrońca oskarżonego TK ( który nadal się ukrywa przez wymiarem sprawiedliwości ) domagając się uniewinnienia oskarżonego z tytułu przedawnienia karalności czynu, rodzina zmarłego wraz z pełnomocnikiem prawnym w części dotyczącej wniosku o zasądzenie określonej wysokości nawiązki od osoby oskarżonego oraz prokuratura rejonowa w zakresie czasookresu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Apelacje zainteresowanych były rozpatrywane kolejno przez wyższe instancje sądowe od Sądu Okręgowego do Sądu Najwyższego .

Efektem tych postępowań było wydanie w miesiącu październiku 2018 r postanowienia Sądu Rejonowego w S o „ wdrożeniu w życie orzeczenia sądowego z dnia 05.04..2017r .

Na uznanie w pełni zasługuję zajęte stanowisko Sądu Rejonowego oraz sądów wyższych instancji zajmujących się tą przedmiotową sprawą.

Tym samym po 20 latach sprawiedliwość stała się faktem, zważywszy na fakt, że rodzina zmarłego nigdy nie usłyszała od rodziny sprawcy nawet słowa „ przepraszam „ za czyn swojego syna jak i też nie poczuwała się w żaden sposób naprawienia krzywdzy wobec rodziny zmarłego.

Skutkiem podjętych czynności przez pełnomocnika prawnego rodziny Władysława Biskupa jest wydany wyrok , sprawca który nadal się ukrywa, by skutecznie uniknąć odpowiedzialności karnej w postaci orzeczonej kary pozbawienia wolności w wymiarze 8 lat , musiałby teraz ukrywać się przez kolejne 30 lat , tj przez okres po którym to upływie nastąpi rzeczywiste przedawnienie karalności czynu.

Biorąc pod uwagę fakt bycia Polski członkiem UE oraz zawartych 2-stronnych umów Polski z różnymi krajami na innych kontynentach dalsze ukrywanie się sprawcy jest możliwe ale bardzo trudne co pokazuje praktyka oraz efekty organów ścigania w postaci zatrzymywania różnych osób ukrywających się przed odbyciem kary.

Władysław Biskup

Prawnik.

W przedmiotowym materiale zostały zmienione inicjały osób, zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, oraz nazwy miejscowości.